Kluseczki, które pobudzają apetyt

Mając w domu niejadka, ciężko nam namówić go do jedzenia potraw. Staramy się wymyślać myszki z twarogu, grzybki z jajka i pomidora i wciąż szukamy nowych alternatyw. Utrapieniem naszym jest, gdy smaczna i pożywna zupa stygnie na talerzu, a malec grymasi.

Czym zachęcić dziecko do zjadania potraw?

Gdybyśmy zachęcali nasze dziecko do jedzenia posiłków w zamian za kupioną zabawkę, dom szybko zostałby zapełniony po brzegi zbędnymi przedmiotami, a malec przyzwyczaiłby się do spekulacji. Musimy być dużo sprytniejsi i znaleźć makaron dla dzieci (https://www.bee.pl/9068-makarony), który zachęcałby do zjadania go już za sam jego wygląd. Przy okazji można wymyślić jakąś bajkę na poczekaniu, by zupa zaraz potem została zjedzona.

Jeżeli mamy rosół z cienkimi kluseczkami, opowiedzmy bajkę o głodnym pisklątku, któremu mama wróbelkowa przynosiła do dziobka gąsieniczki, a ono wciąż otwierało dziobek i wołało “jeszcze!”. Przenieśmy bajkę w świat rzeczywisty i namówmy dziecko, by teraz ono było ślicznym puchatym wróblątkiem, słowiczkiem, jaskółeczką itp. Wyciągajmy z talerza pojedyncze nitki makaronu widelcem i podawajmy malcowi od góry prosto do buzi.

Po zjedzeniu kluseczki ptaszek musi się napić, więc małą łyżeczką podajemy rosół. Robimy tak na zmianę, wprowadzając radosną atmosferę. Ani się obejrzymy, jak cała zupa zostanie przez niejadka zjedzona.

Tematyczny  makaron

Są makarony produkowane specjalnie dla dzieci. Mają kształt:

  • zwierząt,
  • literek,
  • małych i dużych muszelek,
  • rurek,
  • wstążek.

Każdy kształt makaronu nadaje się do wszystkich zup oraz do drugiego dania. Dobrze jest mieć przygotowaną bajkę o chłopcu lub dziewczynce albo zwierzątku, które nosi takie samo imię jak nasze dziecko. Bohater opowieści zawsze zjada jakąś zupę lub drugie danie z makaronem dla dzieci i tak się jakoś dziwnie będzie składało, że my też ugotowaliśmy coś podobnego dla naszej pociechy.

Zachęta będzie oczywista i bez problemu przygotowany obiad zostanie skonsumowany. Ważne jest spokojne nastawienie na spożywanie posiłku. Może się zdarzyć, że mimo ładnych wzorów makaronu i wspaniałej bajki, dziecko niczego z talerza nie ruszy. Zachowajmy wtedy spokój. Nie róbmy obrażonej miny, nie wprowadzajmy kar ani szantażu. Taki sposób postępowania doprowadzi do jeszcze większej niechęci do jedzenia.

Co pobudza apetyt u dziecka?

Ładne i kolorowe danie, które już na sam widok sprawia wrażenie smacznego to połowa sukcesu. Dodawanie ulubionych figurek z makaronów tematycznych do kolejna część osiągnięcia celu. Zdecydowanie zalecany jest ruch na świeżym powietrzu. Dziecko wybiegane, grające w zabawy ruchowe w zasadzie zawsze ma apetyt. Dlatego wychodźmy z dzieckiem na dwór codziennie, ubierając je odpowiednio do panującej aury za oknem, a niejadek zacznie wszystko z talerza zjadać.

Ludzie zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com